Milena Wójtowicz - W cieniu dnia
Mogłoby się wydawać, że temat wampirów i wilkołaków został już kompletnie przerobiony. Zwłaszcza w czasach, gdy "Zmierzch" dominował tak samo w księgarniach jak i na wielkim ekranie. Ile wtedy wyszło jego “kopi” to aż ciężko policzyć. Na szczęście współcześnie są jeszcze pisarze, którzy potrafią miło zaskoczyć, bo pojawia się ona. Chciałoby się powiedzieć, że cała na czarno, ale jej jakoś gotyckie klimaty nie kręcą. Za to opatulona od stóp po sam czubek głowy zwłaszcza w momencie, gdy słońce do końca się nie ukryło.
Czytaj więcej »



















