21 lipca 2018

Patricia Briggs - Zamęt nocy

1
Zawsze trochę dziwnie patrzyłem na osoby, które mówiły, że kochają jakiegoś bohatera z książki. Przyznam, iż wydawało mi to się bardzo surrealistyczne i niemożliwe. W końcu miłość to uczucie zarezerwowane dla drugiej osoby, a nie postaci wykreowanej tylko i wyłącznie w głowie pisarza. Na szczęście każdy kolejny rok życia uczy mnie czegoś nowego. Dlatego od naprawdę niedawna zacząłem na to uczucie patrzeć w nieco inny sposób, ponieważ miłość ta to tak naprawdę wyższy stan uwielbienia.

17 lipca 2018

Iniemamocni 2

0
Może to dziwnie zabrzmi i dla wielu będzie kompletnym absurdem, ale nie oglądałem „Iniemamocnych”. Zgaduje, że w wielu domach nastała cisza, a po niej masa pytań, wśród których pada to najważniejsze. Gdzieś się uchował? Wiem, że film ten osiągnął status kultowego i dla wielu może być jedną z lepszych produkcji o superbohaterach. W końcu studio Pixar nie tworzy barachła, a wszystkie ich animacje są rewelacyjne. Dlatego sam do końca nie rozumiem jak mogłem ją ominąć.

14 lipca 2018

Weekend z Soundtrackiem #101

0
Prawda jest taka, że mogę nie trawić „50 Twarzy Greya” oraz nie rozumieć sukcesu, jaki udało się osiągnąć pisarce. Jedno jednak muszę przyznać. Ścieżki dźwiękowego do filmów powstałych na podstawie owej serii są naprawdę znakomite.

13 lipca 2018

James Dashner - Próby Ognia

0
Mimo iż strzeliła mi już trzecia dyszka nadal z wielką przyjemnością zaczytuję się w młodzieżowej literaturze fantastycznej. Głównie dlatego, że jako jedyna tak duży nacisk kładzie na dynamikę akcji. Może nie powinienem do jednego worka wrzucać wszystkich książek z tego gatunku, ponieważ wiele tytułów jest dużo spokojniejszych. Jednakże miałem takie szczęście, że w moje ręce trafiły chociażby „Igrzyska śmierci” albo też seria „Gone”, w których dzieje się naprawdę dużo.

9 lipca 2018

Szczeniackie wojsko

0
Amerykańskie komedie zwłaszcza te powstałe w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku miały kilka wspólnych elementów. Dość dziwny i początkowo nietrzymający się kupy scenariusz, idiotyczną fabułę oraz ukazywały dość specyficzne poczucie humoru. Wygląda na to, że już zaczynam jeździć po takich fenomenach jak „Robin Hood: Faceci w rajtuzach”, „I kto to mówi” czy też chociażby „Boski żigolo”. Może nie wszystkie one posiadały wymienione wcześniej elementy, ale daleko im było do ideału.

5 lipca 2018

Andrzej Pilipiuk - Wampir z KC

2
Mało kto lubi zmiany. Najgorzej, jeżeli jest się wampirem na Pradze, a swoje ostatnie kilkadziesiąt lat „życia” spędziło się na uczciwej pracy oraz sporadycznym spijaniu cudzej krwi. Pewnie już się domyślacie czyją książkę tym razem wziąłem na warsztat. To najnowsze dzieło Andrzeja Pilipiuka zatytułowane „Wampir z KC”. Jak zawsze jest to zbiór opowiadań. Tym razem otrzymujemy aż dziewięć historii, a na deser mały bonusik.