18 października 2019

Różowe lata 70.

1
Dziwnie może to zabrzmieć, ale kilka dni temu udało mi się zakończyć najdłuższy jak do tej pory seans serialowy. Przyznam, że nie oglądałem wszystkich odcinków z takim samym zainteresowaniem, ale produkcja, o której dzisiaj opowiem znakomicie nadawała się na zagłuszacz ciszy. No wiecie jak robicie coś na komputerze, a nie lubicie, gdy ciągle zmieniająca się muzyka bardziej rozprasza niż uspokaja.

9 października 2019

Patricia Briggs - Dotyk ognia

2
Literatura fantastyczna od zawsze mogła pochwalić się ogromną różnorodnością, jeżeli chodziło o bohaterów oraz gatunki istot nie z tego świata. Nie mogę jednak zrozumieć, czemu wilkołaki zawsze były wypędzane na drugi plan. Czemu kojarzone były, jako dzikie bestie od stuleci wałczące z pięknymi i nieśmiertelnymi wampirami. Całe szczęście są jeszcze tacy pisarze, którzy postanowili pokazać ile piękna może skrywać futro. Trzeba w końcu pamiętać, że to zwykli ludzie potrafiący zmienić się w wilka i w porównaniu do krwiopijców słońce im nie szkodzi.

28 września 2019

Zapowiedzi – Październik 2019

4
Koniec miesiąca już bliski, a jeszcze muszę dwie recenzje napisać, ale mam dla Was jak zawsze wspaniałe zapowiedzi. W księgarniach możemy liczyć na powrót wszystkich części Eragona Christophera Paolini.

19 września 2019

Hellboy

2
Wiecie, jaka jest największa bolączka najnowszych kinowych produkcji? Odgrzewanie kotleta. Ile to już razy i to w ostatnim czasie twórcy filmów brali dobrze wszystkim znane motywy, a nawet bohaterów i po dziesiątkach lat próbowali dać im nowe życie. W większości przypadków wychodziło z tego jedno wielkie nic. Niestety tak samo jest z filmem, o którym dzisiaj opowiem. Nie jest to przyjemna recenzja, ale łatwiej mi obejrzeć kiepski film niż przeczytać równie kiepska książkę, więc chociaż w tym przypadku mogę dawać nieczęsto pojawiające się na moim blogu jedyneczki.

12 września 2019

Naomi Novik - Moc srebra

2
Coraz trudniej jest znaleźć w dzisiejszej literaturze fantastycznej coś, czego jeszcze nie było. Ciągle te same schematy i bohaterowie pisani na jedno kopyto. Na szczęście trafiają się jeszcze pisarze tacy jak Naomi Novik. To ona trzy lata temu zawładnęła moim sercem za sprawą „Wybranej”. Dość nietuzinkowej historii czerpiącej z baśni pełnymi garściami. Tak samo jest z jej najnowszym dziełem zatytułowanym „Moc srebra”. Tytuł zbyt wiele nie mówi, ale idealnie tutaj pasuje.

6 września 2019

Krzysiu, gdzie jesteś?

0
W najnowszej twórczości Disneya najbardziej denerwujące jest ciągłe odgrzewanie kotleta o ile mogę tak nazwać powtórne nagrywanie tych samych historii tylko w wersji aktorskiej. Rozumiem, że w ten sposób chcą zdobyć serca kolejnego pokolenia widzów, ale nie tędy droga. Dlatego z tak wielką przyjemnością opowiem o produkcji, która dla mnie jest gigantycznym zaskoczeniem, ponieważ najlepiej pokazuje kierunek, w którym powinno podążać studio, ale o tym będą musieli przekonać się sami.