Tryb noc/dzień
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Albatros. Pokaż wszystkie posty

17 sierpnia 2025

Tom Felton - Po drugiej stronie różdżki

0
Mogłoby się wydawać, że życie aktora to wieczna zabawa. Imprezy, spotkania, imprezy, spotkania, imprezy i tak w kółko. Inaczej jest jednak, gdy ma się tylko naście lat, a twoje życie przestaje być tylko twoją prywatną sprawą. Wszystko się zmienia w dniu, gdy stajesz w świetle reflektorów i zaczynasz żyć na nowo jako ktoś zupełnie inny. Dla wielu przemieniasz się w postać, którą grasz. Jak zrobisz to wystarczająco dobrze tak będą Cię widzieć. Gorzej jak Ci się podwinie noga. Czytaj więcej »

18 marca 2021

Guillaume Musso - Central Park

1
Gdyby tak się zagłębić w kilka ostatnich wpisów dotyczących zapowiedzi na moim blogu można by było zauważyć powtarzające się dość regularnie nazwisko Guillaume Musso, który tak na serio już od dawna chodził mi po głowie. Kusiło mnie trochę by sięgnąć po jedno z jego dzieł i zobaczyć czy to tylko sztuczna reklama czy na serio pisze tak dobrze, że ludzie pragną kolejnych jego książek. W końcu po dokładniejszym wybadaniu jego osoby i twórczości dowiedziałem się, że nakład jego powieści, przełożonych na prawie 40 języków, przekroczył 25 milionów egzemplarzy. Czytaj więcej »

25 marca 2018

Stephen King - Roland

2
Od wielu lat chodzi za mną twórczość Stephena Kinga. Chodzi, chodzi i coś dogonić mnie nie może. Przyznam się szczerze odpychało mnie w niej to, że głównie horrorami się zajmuje, a ten gatunek jakoś nigdy do mnie nie przemawiał. Dlatego też, gdy tylko zobaczyłem, że do kin trafia kolejna ekranizacja jego dzieła widziałem, że tym razem muszę się przełamać. Mówię tu o „Rolandzie” pierwszej części „Mrocznej wieży”. Wiem, że od premiery minęło sporo czasu, ale miałem, co czytać. Czytaj więcej »

27 marca 2014

Philip Pullman - Mroczne Materie: Zorza Północna

0
Czy zdarzyło wam się czytać książkę, której tytuł został zmieniony po tym jak nakręcono na jej podstawie film? Wiem, że dla niektórych może to się wydawać dziwaczne. Jest to jednak prawda. Pierwszy tom trylogii „Mroczne materie” Philipa Pullmana pierwotnie nosił nazwę „Zorza północna” jednakże po sukcesie ekranizacji została zmieniona na „Złoty kompas”. Zastanawiacie się pewnie, po co to zrobili. Pomyślcie przez chwilę. Czytaj więcej »