Andrzej Pilipiuk - Zły Las
Dobre opowiadania naprawdę trzeba umieć pisać. W końcu to nie takie łatwe by w kilkunastu albo kilkudziesięciu stronach zmieścić pełnokrwisty kryminał z początkiem, rozwinięciem i końcem. W takich przypadkach wszystko trzeba zrównoważyć, żeby opisy nie przysłaniały dialogów i odwrotnie. Na szczęście jest na polskiej scenie fantastycznej autor, który tę umiejętność rozwinął do perfekcji. To nie, kto inny jak Andrzej Pilipiuk. „Ojciec” Jakuba Wędrowycza, Kuzynek Kruszewskich oraz całej masy innych postaci, których naprawdę trudno zapomnieć.
Czytaj więcej »



















