Tryb noc/dzień
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojny alchemiczne. Pokaż wszystkie posty

13 czerwca 2018

Ian Tregillis - Wyzwolenie

0
Pamiętacie może film „Jumanji”? Chodzi mi o tę wersję z 1995 roku, z Robinem Williamsem w roli głównej. W kilku scenach, gdy bohaterowie otwierali grę znikąd pojawiał się dźwięk bębnów. Muszę przyznać, że nieźle to na mnie działało. Najdziwniejsze jednak jest to, że coś podobnego przeżyłem ostatnio. Spokojnie, nie trafiła w moje ręce dziwna, magiczna gra, przez którą nagle w całym mieście zapanuje totalny chaos. Znalazłem coś o wiele lepszego. Czytaj więcej »

28 kwietnia 2018

Ian Tregillis - Powstanie

0
Wielu osobom Alchemia kojarzy się głównie z kamieniem filozoficznym dającym nieśmiertelność oraz zmianą ołowiu w złoto. Była to jednak o wiele bardziej rozbudowana „nauka” czerpiąca tak samo z chemii jak i z mistycyzmu oraz religii. Ogólnie rzecz ujmując działała ona na wyobraźnię ludzi od tysięcy lat. Dlatego nie dziwię się, że ktoś postanowił w końcu zaczerpnąć z niej i to pełnymi garściami. Tym kimś jest Ian Tregillis, amerykański pisarz, którego poznałem dzięki niesamowitej trylogii zatytułowanej „Wojny alchemiczne”. Czytaj więcej »

28 marca 2018

Ian Tregillis - Mechaniczny

3
Motyw sztucznej inteligencji jest dość często używany przez wszelakiego rodzaju twórców. Najlepiej to jednak widać na podstawie filmów. Ileż to produkcji wałkowało ten dobrze znany temat i musicie przyznać, że zazwyczaj to ludzkość wychodziła na tym najgorzej. Może nie we wszystkich filmach, ale na pewno w większości. Chciałbym jednak dzisiaj zwrócić uwagę na literaturę. Nigdy nie byłem wielbicielem pisanego science fiction. Czytaj więcej »