Tryb noc/dzień
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teatr węży. Pokaż wszystkie posty

5 listopada 2020

Agnieszka Hałas - W mocy wichru

2
W ostatnim czasie niewiele jest książek, które potrafią mnie wciągnąć. Powiedziałbym nawet, że niewiele jest tytułów, które biorę do ręki, o przeczytaniu ich od deski do deski nawet nie wspomnę. Nie wiem czy przy okazji którejś recenzji już o tym wspominałem, ale nową pozycję staram się czytać gdzieś do setnej strony natomiast kolejnym tomom dobrze znanej mi historii daje więcej czasu na rozwinięcie się. Czytaj więcej »

7 lutego 2020

Agnieszka Hałas - Pośród cieni

2
„Dwie karty” pióra Agnieszki Hałas to jedno z największych zaskoczeń minionego roku. Nie tylko z powodu jednego z najciekawszych i nowatorskich bohaterów, jakich poznałem do tej pory, ale również na świat, który nie jest podobny do żadnego innego. Dlatego też starałem się do kolejnych tomów podchodzić z dystansem. Bałem się kolejnego upadku jak to było w przypadku „Cyklu demonicznego” Petera V. Bretta. Czytaj więcej »

27 marca 2019

Agnieszka Hałas - Dwie karty

0
Targi Książki to znakomite miejsce na poznanie nowych ludzi jak i również twórców, o których do tej pory nie mieliśmy jasnego pojęcia. Zwłaszcza tych bardziej niszowych, bo właśnie do takich należy niejaka Agnieszka Hałas. Nie chce w żaden sposób jej obrazić, ale niema ona tak bogatego dorobku jak chociażby Jadowska albo Pilipiuk. Mimo tego niezwykle mnie zaintrygowała. Dlatego też nie trzeba było długo czekać, żebym zagłębił się bardziej w jej dzieła. Czytaj więcej »