sobota, 22 kwietnia 2017

Weekend z Soundtrackiem #72

Pewnie nie spodziewaliście się powrotu tej serii, a tu taka niespodzianka. Wszystko za sprawą obejrzanego ostatnio filmu, którego tytuł brzmi „Sing” (recenzja już wkrótce).

piątek, 21 kwietnia 2017

Daredevil

W telewizji coraz więcej pojawia się seriali opisujących życie superbohaterów. I nie są to postacie znane z czołówki komiksowych hitów. Wielu po raz pierwszy pojawia się na małym ekranie. Muszę przyznać, że niektórzy nawet na dużym pojawiali się dość sporadycznie. Chodzi mi jednak o to, że został przed widzem rozplątany worek przepełniony największymi herosami, jacy kiedykolwiek „stąpali” po naszej planecie. A właśnie skoro już mowa o naszej cudownej Ziemi tak tragicznie karczowanej w ostatnim czasie.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Olga Gromyko - Rok szczura. Widząca

Z roku na rok coraz trudniej mi uwierzyć w jakąkolwiek oryginalność w literaturze fantasy. Wiem, że to trochę dziwne, przecież w przypadku tego gatunku nic nie ogranicza pisarza. Nie musi trzymać się prawdziwego wyglądu budynków w danych czasach nawet prawa natury są tylko kolejną zmienną. Niestety jednak tyle zostało już napisane, że każda kolejna pozycja wydaje się tylko echem tego, co było.

piątek, 14 kwietnia 2017

World War Z

Nigdy nie byłem wielbicielem horrorów, a zwłaszcza filmów o Zombie. Jakoś nie fascynowało mnie oglądanie chodzących ciał w najróżniejszym stopniu rozkładu. Zwłaszcza, że za każdym razem jak o nich pomyślałem, widziałem poczwary z wyciągniętymi rękami i ze smakiem nie ma Maca, a na Mózga. Wiem, to trochę stereotypowe, ale muszę sobie jakoś wyjaśniać, czemu nie oglądam tego typu produkcji.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Batman: Atak na Arkham

Jak sądzicie, czy można stworzyć dobry film o Batmanie, w którym Mroczny Rycerz jest tylko dodatkiem? Oczywiście, że tak. Najlepszym tego dowodem jest stworzony w 2014 roku film zatytułowany „Batman: Atak na Arkham”. Teraz pewnie większości osób po głowie chodzi pytanie. Jak to możliwe, że jeszcze go nie widzieli. Odpowiedz jest prosta. Nie jest to jakaś wysokobudżetowa produkcja pokroju największych Hollywoodzkich dzieł.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Aneta Jadowska - Szamański blues

Aneta Jadowska jest jedna z bardziej znanych polskich pisarek fantastyki. Wielką sławę przyniosła jej seria opowieści o Dorze Wilk, która dla mnie była, aż nazbyt fantastyczna. Dlatego właśnie do kolejnego jej „dziecka” podchodziłem z nieukrywanym lękiem. „Szamański Blues”, bo to właśnie o nim mowa, jest spin-offem (o ile w literaturze tak się nazywają projekty poboczne) wyżej wymienionej serii. Na szczęście lęk ten był przedwczesny i to, co w ostateczności przeczytałem wciągnęło mnie bez reszty, ale o tym nieco później.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...