piątek, 8 lutego 2013

Mike i Molly

„Mike i Molly” to amerykański serial komediowy nadawany przez stację CBS w reżyserii Jamesa Burrowsa (wielokrotnie nagradzany reżyser miedzy innymi za Dharme i Grega, Frasiera i nie tylko).

Serial ten opowiada perypetie dwójki zakochanych Mike’a i Molly, którzy muszą sobie radzić z życiem oraz otyłością. Jak w każdym związku mają wzloty i upadki jednak zawsze mogą polegać na sobie i przyjaciołach.

Mike (Billy Gardell) jest policjantem o złotym sercu, Moll (Melissa McCarthy) nauczycielką z wielkim poczuciem humoru. Obydwoje łączy miłość do jedzenia a dokładniej ochota pozbycia się zbędnych kilogramów. Poznają się na spotkaniu „Anonimowych Żarłoków” i zakochują się w sobie prawie od pierwszego wejrzenia. Prócz nich do ciekawszych bohaterów należą Carl (Reno Wilson) też policjant partner Mike’a tradycyjny spryciarz mieszkający z babcią, który ciągle żartuje z nadwagi kolegi. Viktoria (Katy Mixon) siostra Molly szczupła, piękna, młoda wielbicielka zioła, która nie może odnaleźć szczęścia w miłości.

Samuel (Nyambi Nyambi) pracownik restauracji, do której wpadają coś przegryźć Mike z Carlem. To jednak tylko niektórzy z wielu ciekawych i zabawnych postaci, które możemy tu spotkać.

Przyznam szczerze ze lepszego serialu dawno nie oglądałem każdy odcinek wypełniony jest humorem i opowiada o zwykłych kłopotach zakochanych ludzi. O tym, co może spotkać i nas. Oni jednak do wszystkiego starają się podejść z uśmiechem, co bardzo mi się podoba. Należy również wspomnieć, że w USA serial ten przyciąga średnio 10-12 milionów widzów i kilkukrotnie nominowany był do nagrody, Emmy. Jedyną jego wadą są moim zdaniem zbyt krótkie odcinki trwające do dwudziestu minut. Z tego, co się zorientowałem to nagrywany jest teraz trzeci sezon, mam szczerą nadzieję, że nie ostatni, bo przydałoby się w telewizji więcej takich seriali. Moja ocena to 5/5.

Drogi czytelniku zanim skomentujesz zapoznaj się z niniejszymi punktami.
1. Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do waszych blogów.
2. Pisanie recenzji trochę zajmuję więc byłoby miło gdyby nie pojawiały się komentarze w stylu "Fajna recenzja. Zapraszam do mnie."
3. Nie musicie mnie zapraszać do siebie. Jeżeli w profilu na bloggerze jest adres do Waszego bloga na pewno Was odwiedzę.
4. Ostrzegam, iż wszelakie treści wulgarne bądź obraźliwe będą usuwane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...