poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Licia Troisi - Ostatni bohaterowie

Każdy z Was zna pewnie Trylogię Sienkiewicza. Czytał ją osobiście albo tylko o niej słyszał. Nie ważne jednak, kogo zapytamy będzie potrafił wymienić wszystkie jej części. Dlaczego tak jest? Ponieważ to nasze Dobro Narodowe. Niezwykła opowieść tworzona „Ku pokrzepieniu serc”. Wielbiciele fantasy mogą pochwalić się równie niezwykłą trylogią, do tego potrójną, chociaż o mniejszej wartości sentymentalnej. Mowa tu oczywiście o serii stworzonej przez Licie Troisi, w której skład wchodzą „Kroniki Świata Wynurzonego”, „Wojny Świata Wynurzonego” oraz „Legendy Świata Wynurzonego”. Należy je czytać tylko w tej kolejności. W dzisiejszej recenzji opowiem o ostatnim już tomie „Legend …” zatytułowanym „Ostatni bohaterowie”.

Adhara postanawia w końcu przyjąć dziedzictwo, jakie nałożył na nią los. Jest Poświęconą i nic tego nie zmieni. Nie pozwoli, jednak żeby ktoś kierował jej życiem. Sama wybierze ścieżkę, którą będzie podążała. Ma dość oglądania jak wszyscy w około umierają, zabijani przez jej ukochanego. Postanawia stanąć twarzą w twarz z Amhalem i go uratować, a razem z nim całą krainę. Nie będzie to jednak łatwa droga. Elfie siły pod rządami Kryssa zdobywają kolejne tereny nie zważając na liczbę ofiar. Mają bardzo niebezpiecznego asa w rękawie i nie zawahają się go użyć. Na szczęście nasza bohaterka będzie mogła liczyć na nowych sprzymierzeńców, którzy dadzą jej nadzieje oraz siłę niezbędną do wykonania misji.

Wiem, że opis fabuły jest kiepski. Nie chce jednak zdradzać zbyt wiele. Już zauważyłem, że niektóre moje recenzje na lubimyczytać.pl zostały oznaczone, jako spoilery. Nie podoba mi się to, dlatego będę starał się być oszczędny słowach. Co pewnie się nie uda. Jak zawsze.

Fabuła jest jak najbardziej rozbudowana i przyznam się szczerze niezwykle spójna. Dzieje się mnóstwo rzeczy, na naprawdę wielu płaszczyznach. Czytelnik będzie skakał między bohaterami, czy to pierwszo czy też drugoplanowymi. Mi to nie przeszkadza, ponieważ ukazuje, jakie niebanalne umiejętności ma pisarka. Tworząc tyle tomów nadal potrafi czymś zaskoczyć i zaciekawić. Niewielu osobom to się udało. Licie Troisi nie zwalnia tylko jeszcze bardziej przyspiesza, jeżeli chodzi o akcję. Trzyma czytelnika w napięciu, żeby nagle wyskoczyć z czymś niesamowitym.

Tak samo jest tutaj. Wydarzenia następujące po sobie są częściowo wstrząsające. zwłaszcza dla tych, którzy przywiązali się do niektórych bohaterów. Skoro już o nich mowa, wielkie dzięki należy się za uczłowieczenie ich. Wiem, iż brzmi to niedorzecznie, ale bardzo często w innych powieściach czy też filmach wybrańcy albo prędzej bohaterowie, którzy stają po dwóch stronach barykady stają się prawie bogami. Obdarzeni gigantycznymi mocami, lecz całkowicie pozbawieni uczuć stają się płytcy i nieciekawi. Tutaj każda wykreowana postać ma swoje pięć minut. nie ważne czy pojawi się na jednej tylko stronie czy też czytamy o niej bez przerwy. Chyba trochę zabłądziłem w moim myśleniu, raz pisze o jednym, a teraz znowu o czymś innym. Bezpośrednio mi chodzi o Sana oraz jego wewnętrzne demony, że to tak określę. Mimo, iż jest czarnym charakterem w pełnym tego słowa znaczeniu nie został pozbawiony ludzkich odruchów. O niech, będziecie musieli, jednak sami przeczytać.

Całość została stworzona w sposób bardzo RPGowy, ale tak naprawdę cała seria wygląda w ten sposób, w mniejszym lub większym stopniu. Fabuła zbudowana jest na zdobywaniu artefaktów, przemieszczaniu się i walce w wrogami. Mamy tu do czynienia ze związkiem przyczynowo-skutkowym. Nic, co ważne jest dla opowieści nie zostaje zapomniane i pominięte.

O świecie stworzonym przez autorkę pisałem już wielokrotnie przy okazji recenzji poprzednich części serii, dlatego nie ma sensu powtarzać, że jest bardzo rozbudowany i takie tam. Jeżeli chcecie się o tym dowiedzieć to zapraszam do zapoznania się z innymi moimi opiniami.

„Ostatni bohaterowie” to idealne zakończenie całego cyklu. Naprawdę ciężko byłoby napisać ciąg dalszy. To, co dostaliśmy w ostatnim rozdziale. Przebija wszystko, co do tej pory czytałem. Autorka postawiła kropkę nad i z siłą huraganu. Wstrząsnęła mną dogłębnie i wzruszyła jednocześnie. Ciekawi jesteście jak kończy się historia Adhary i Amhala? Zapraszam do lektury. Moja ocena to 5+/5.

Tytuł: Ostatni bohaterowie
Cykl: Legendy Świata Wynurzonego
Tom: 3
Autor: Licia Troisi
Wydawca: Videograf II
Data wydania: 5 lipca 2011
Liczba stron: 352
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7183-878-1
Cena: 33,90 zł

Drogi czytelniku zanim skomentujesz zapoznaj się z niniejszymi punktami.
1. Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do waszych blogów.
2. Pisanie recenzji trochę zajmuję więc byłoby miło gdyby nie pojawiały się komentarze w stylu "Fajna recenzja. Zapraszam do mnie."
3. Nie musicie mnie zapraszać do siebie. Jeżeli w profilu na bloggerze jest adres do Waszego bloga na pewno Was odwiedzę.
4. Ostrzegam, iż wszelakie treści wulgarne bądź obraźliwe będą usuwane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...