sobota, 12 września 2015

Weekend z Soundtrackiem #22

Spoglądając na historię kinematografii możemy zauważyć, że motyw agenta wielokrotnie pojawiał się w produkcjach z całego świata. Jest jednak postać, która nawet dzisiaj, wzbudza bardzo wiele emocji. Dla wielu, to właśnie on jest symbolem prawdziwego agenta. Przystojny i niebezpieczny. Uzbrojony w niezwykłe gadżety oraz otaczający się najpiękniejszymi kobietami. Pijący zazwyczaj jeden trunek, Martini wstrząśnięte niezmieszane. Przed Wami James Bond, a dokładniej najlepszy moim zdaniem soundtrack z produkcji z jego udziałem. Posłuchajcie Tiny Turner w utworze Golden Eye.

Tina Turner - Golden Eye

Drogi czytelniku zanim skomentujesz zapoznaj się z niniejszymi punktami.
1. Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do waszych blogów.
2. Pisanie recenzji trochę zajmuję więc byłoby miło gdyby nie pojawiały się komentarze w stylu "Fajna recenzja. Zapraszam do mnie."
3. Nie musicie mnie zapraszać do siebie. Jeżeli w profilu na bloggerze jest adres do Waszego bloga na pewno Was odwiedzę.
4. Ostrzegam, iż wszelakie treści wulgarne bądź obraźliwe będą usuwane.

4 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...