Waleria Komarowa - Jesienne ognie
Znam wiele osób, które gustują tylko w zagranicznej literaturze albo polskiej sam tego nie mogę zrozumień. W każdej można znaleźć coś interesującego. Za przykład mogę podać „Jesienne Ognie” Walerii Komarowej. Po książkę tą sięgnąłem z dwóch powodów, po pierwsze spodobała mi się okładka (wiem większość powie nie ocenienia się książki po okładce, ale to pierwsza rzecz, na którą zwracamy uwagę) przedstawiająca siedzącą na tronie dziewczynę uzbrojoną w zakrwawiony miecz, przyznam, że kolorystyka też jest niczego sobie różne odcienie brązu, pomarańcza i czerni nadają jej delikatnie mroczny klimat.
Czytaj więcej »
