wtorek, 27 maja 2014

John Marsden - Jutro 2. W pułapce nocy

Seria „Jutro”. Co tak naprawdę skrywa w sobie te niezwykle dzieło Johna Marsdena. Odrobinę przygody, trochę strachu, pełno uczuć oraz walkę o przetrwanie. Czyli to, z czym nastolatkowe muszą borykać się w życiu codziennym. W domu, w szkole czy wśród rówieśników. Mając naście lat inaczej patrzy się na świat. Zastanówmy się jednak czy w ich wieku mielibyśmy odwagę walczyć tak jak nasi dziadkowie? Nadchodzi wojna, a my mamy tylko dwa wyjścia, stać się partyzantami albo po prostu poddać się z nadzieją, iż okupacja niedługo się skończy. Nie wiem jak ja bym się zachował, a tym bardziej Wy. Często życie wymaga od nas tak wiele, że ciężko jest nam wywnioskować jak postąpimy w danej sytuacji. To, co teraz wydaje nam się proste, w chwili strachu i niepokoju może wywołać u nas reakcję zaskakującą dla nas i naszego otoczenia. Spójrzmy jednak jak w nieprzyjaznych warunkach dają sobie radę nasi bohaterowie.

Zostało już ich tylko sześcioro. Ellie nadal spisuje ich losy. Wszystko jednak się zmienia, a zwłaszcza oni. Niegdyś zabawowi, roześmiani nastolatkowie, teraz waleczni partyzanci, którzy starają się przeżyć. Od początku inwazji minęły dopiero dwa miesiące. Oni mają jednak dość. Po udanym wysadzeniu mostu nie chcą już siedzieć i patrzyć jak ich kraj zostaje zabierany kawałek po kawałku. Postanawiają działać. Najważniejsze jest jednak odnaleźć innych wolnych mieszkańców. Według radiam tworzą oni grupy, które również starają się rzucać kłody pod nogi najeźdźcom. Czy jednak obecność dorosłych będzie dobra? Przecież dojrzeli, zmienili się, a teraz znowu ktoś będzie rozstawiał ich po kątach widząc w nich tylko słabe, bezbronne dzieci. Ciągle również martwią się o parę swoich przyjaciół, którzy pojechali do szpitala. Mają nawet plan ich uwolnić. Co jednak z tego wyjdzie? Nie wiadomo. Wróg ma wozy opancerzone, czołgi, broń oraz przewagę liczebną. Oni mają tylko siebie i głowę pełną pomysłów.

Ta część różni się od poprzedniej. Więcej w niej akcji, wybuchów i ogólnie bohaterowie wykazują większe zainteresowanie tym, co się dzieje w kraju i wokół nich. Muszą być bardziej brutalni. Nadeszła pora by przełamać barierę, która nie pozwala im przelewać krwi. Nie mają wyjścia. Zabij albo sam zginiesz.

To wielki plus, że dużo się dzieje, ale i wada, ponieważ nie jest to stała część książki. Ciekawe sytuacje przeplatane są tymi nudnymi. Czasami miałem ochotę odłożyć ją, ale jak powiedziało się A trzeba i powiedzieć B.

Co do języka to tak samo jak i w poprzednim tomie jest prosty i nie ma, co się dziwić. Wszystko opisywane jest z perspektywy osoby biorącej udział w tym niezwykłym survivalu. Ellie jest obserwatorem, więc opisuje tylko to, co sama zobaczy, albo się domyśli. Nie potrafi czytać w myślach przyjaciół, ale nauczyła się dostrzegać język ich ciał, który potrafi powiedzieć więcej niż słowa. Fajne jest to, że nie zawsze się ze sobą zgadzają. Mają różne charaktery, a pomimo to potrafią się dogadać.

Nie wiem, czemu ale najbardziej niemiło zaskoczyła mnie ich burza hormonów. Dobra, jest to książka dla młodzieży. W tym wieku po głowie chodzą różne rzeczy, ale czy nie ma czegoś ważniejszego niż pójście z kimś do łóżka? Zaczyna mi to przypominać „Zmierzch”, że głównym celem bohaterów staje się bycie z kimś. Obawiam się czy przez następną część nie będą poszukiwali gumek.

Wiem, że autor skupiał się na pewnej kategorii wiekowej czytelników. Nie mam mu tego za złe, ale jeżeli współczesna młodzież weźmie taki przykład na budowę relacji z drugą osobą płci przeciwnej może to się skończyć źle.

Jest jednak pewne „ale”, które nie daje mi spokoju. Czytając pierwszy tom byłem bardziej zafascynowany światem. Jakoś tym razem czułem się jak robot. Pochłaniałem linijkę po linijce, ale nawet przez chwile moje serce nie zabiło szybciej. Brakowało tu emocji, które i ja mógłbym otrzymać.

„Jutro 2. W pułapce nocy” to ciekawa, pełna akcji, napisana prostym językiem, czyli łatwo przyswajalna pozycja dla każdego niezależnie od wieku. Młodsi znajdą przygodę, a ci nieco starsi walki i strzelaniny. Dla każdego coś dobrego. Zwłaszcza, jeżeli jesteś wielbicielem serii musisz po nią sięgnąć. Moja ocena to 4-/5.

Tytuł: Jutro 2. W pułapce nocy
Cykl: Jutro
Tom: 2
Autor: John Marsden
Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawca: Znak
Data wydania: 13 czerwca 2011
Liczba stron: 272
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-240-1638-9
Cena: 31,90 zł

Drogi czytelniku zanim skomentujesz zapoznaj się z niniejszymi punktami.
1. Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do waszych blogów.
2. Pisanie recenzji trochę zajmuję więc byłoby miło gdyby nie pojawiały się komentarze w stylu "Fajna recenzja. Zapraszam do mnie."
3. Nie musicie mnie zapraszać do siebie. Jeżeli w profilu na bloggerze jest adres do Waszego bloga na pewno Was odwiedzę.
4. Ostrzegam, iż wszelakie treści wulgarne bądź obraźliwe będą usuwane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...