środa, 19 lutego 2014

Anna Kańtoch - Tajemnica Diabelskiego Kręgu

Moje doświadczenia z twórczością Anny Kańtoch są niewielkie. Kiedyś zdarzyło mi się przeczytać jej „13 anioła” oraz przyznam się do prób przeczytania pierwszego tomu „Przedksiężycowych”. Jednak próby te spełzły na niczym. Dlatego też, gdy tylko zobaczyłem, że wychodzi kolejna jej książka byłem trochę sceptycznie nastawiony. Pamiętałem, że pisze dość mroczne historie i nie wiedziałem czy mam ochotę na coś takiego. Jednakże, gdy tylko spojrzałem na okładkę moje wątpliwości odpłynęły. Sam nie wiem, czemu ale dziewczyna z walizką jakoś nie pasowała mi do mrocznej opowieści. Nie wiedziałem jak bardzo się mylę.

Powojenna Polska rządzona przez komunistów twardą ręką. Jedyna nadzieja ludzi to anioły, które postanowiły zstąpić z niebios by pomóc im. Tak się jednak tylko wszystkim wydaje. Nina była świadkiem zstąpienia jednego z nich. Teraz, gdy podrosła zmieniła się jednak. Zaczęła trzeźwo patrzeć na świat nie mogąc dostrzec żadnej zmiany. Do pewnego dnia, gdy ukrywający się na jej osiedlu anioł wezwał ją wraz z rodziną. Zaoferował jej wakacje w klasztorze w Markotach. Niby nic strasznego są jeziorka jest opieka jak się potem okazuje również inne dzieci. Mogłoby się wydawać wakacje idealne. Na terenie klasztoru znajduje się jednak miejsce mroczne. Jest teren wyjałowionej ziemi, którego ozdabiają tylko powykręcane jak w chorobie drzewa. One przyciągają. One mówią. One ukrywają. Trzynaścioro dzieci w różnym wieku, jedna opiekunka, dwoje dziwnych pomocników oraz anioł, który nie jest tym, za kogo się podaje. Tylko wybraniec może uratować świat przed złem.

Spoglądając na ten opis pewnie chodzi wam po głowie, że to nic nowatorskiego. Znowu wybraniec i ponowne ratowanie świata. Przyznam po dojściu do momentu, gdy wszyscy się dowiadują, o co tak naprawdę chodzi z tymi wakacjami czułem się zawiedziony i to strasznie. Początek był super anioł spada a nieba delikatnie mroczna historia oraz ciekawi bohaterowie. Jednak potem trochę zaczęło mi zalatywać Potterem. Sam nie wiem, czemu może trójka bohaterów próbująca rozwiązać zagadkę mrocznego miejsca trochę zaleciała mi kamieniem filozoficznym. Na szczęście im więcej czytałem tym podobieństw było mniej. Pojawiały się nowe wątki, nowe tajemnice bez odpowiedzi, znikali bohaterowie a miejsce stawało się coraz dziwniejsze i mrok kładł na wszystkim swoje łapy.

Dreszcze po plecach przeszły niejednokrotnie. Zwłaszcza, gdy światło migało o niebo przykryły burzowe chmury (oczywiście w książce). Autorka ma niesamowity talent trzymania w napięciu a jej opisy prawie ożywają w wyobraźni. Czytając tą książkę prawie czułem smaganie wiatru albo uderzenia gałęzi jakbym to ja wchodził w ciemny las. Ciekawą sztuczką, jaką użyła autorka było częściowe opisanie tego, co spotkamy w rozdziale. Za przykład podam „Rozdział pierwszy, w którym Nina zostaje wybrana przez anioła i rusza w podróż…”. Jest to tylko fragment całego tytułu rozdziału, ale chodzi mi o to, że zawsze, kiedy chciałem zakończyć czytanie z końcem rozdziału opis następnego powodował, że miałem ochotę czytać dalej, bo np. rozwiązywała się jakaś sprawa, nad która się zastanawiałem. To prawie jak perpetuum mobile.

Czas powiedzieć, co nieco o bohaterach tej książki. Autorka wykreowała ich perfekcyjnie, mimo że czasami stereotypowo. Bezmózgi mięśniak czy też pusta ślicznotka. Jednak spoglądając na Ninę oraz jej mini ekipę, czyli Tamarę i Jacka widzimy, że są to dzieciaki z krwi i kości. Mają wady i zalety mają też swoje chimerki tak jak my.

Jedyną chyba wadą jest zbyt mała ilość ilustracji wykonanych przez Dominika Brońka. Jest ich tylko kilka a utrzymane w mrocznym klimacie świetnie przenoszą bohatera w świat książki.

Ciekawe jest również to, że znalazłem ja w dziale dla dzieci i młodzieży, chociaż przez treść nadaje się dla tych drugich. Autorka nie boi się przelewać krwi czy też łamać kości bohaterów. Nawet pisząc tą recenzje mam czasem dreszcze wspominając niektóre fragmenty.

Recenzja jednak dobiega kiedyś końcowi. Chciałbym wszystkim miłośnikom mrocznej fantastyki polecić tą książkę. Nie ważne czy należycie jeszcze do młodzieży czy wiek wprowadził już was dawno w dorosłość ja mam swoje lata a i tak książkę tą czytało mi się z wielką przyjemnością. Przeczytajcie ja a nie pożałujecie. Mam taką nadzieję. Moja ocena to szczere 5-/5.

Tytuł: Tajemnica Diabelskiego Kręgu
Data wydania: 6 listopada 2013
Autor: Anna Kańtoch
Wydawca: Uroboros
ISBN: 978-83-7747-947-6
Format: 544s. 135×202mm
Cena: 34,90

Drogi czytelniku zanim skomentujesz zapoznaj się z niniejszymi punktami.
1. Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do waszych blogów.
2. Pisanie recenzji trochę zajmuję więc byłoby miło gdyby nie pojawiały się komentarze w stylu "Fajna recenzja. Zapraszam do mnie."
3. Nie musicie mnie zapraszać do siebie. Jeżeli w profilu na bloggerze jest adres do Waszego bloga na pewno Was odwiedzę.
4. Ostrzegam, iż wszelakie treści wulgarne bądź obraźliwe będą usuwane.

2 komentarze:

  1. Okładka rzeczywiście wygląda zachęcająco, ale ja się boję takich mrocznych opowieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma czego się bać, ale lepiej przed snem tej książki nie czytać :) oczywiście żartuje Bo wszystko zależy od tego jak kto reaguje na takie powieści :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...