sobota, 26 października 2013

Kira Izmajłowa – Mag niezależny Flossia Naren Część 2

Wszystko, co dobre szybko się kończy. Niestety tak tez jest z dobrymi książkami. Wielki żal wypełnia moje dość wielkie serce, że muszę już zrecenzować drugą i ostatnią zarazem część „Maga niezależnego Flossi Naren” wyśmienitej rosyjskiej pisarki Kiry Izmajłowy. Czas jednak powiedzieć co znajdziemy w tej części.

W kwestii przypomnienia tytułowa Flossia Naren jest niezależnym magiem-justycjariuszem na służbie króla Arneliusza, władcy królestwa Arastenu. Do jej głównych zadań należy rozwiązywanie zagadek kryminalnych, w których sprawcami są magowie lub użyta była magia w sposób niezgodny z prawem. Jej towarzyszem jest gapowaty, młodziutki jeszcze porucznika Laurinne, który nadal wierzy w wartość honoru. Ktoś jednak ma dość pokoju między pobliskimi królestwami i pragnie wojny nastając jednocześnie na życie Flossi.

Początek jest końcem poprzedniej części, czyli bohaterowie wracają z tajemniczego zamku ukrytego w lesie. Po drodze zajeżdżają do posiadłości porucznika gdzie poznajemy jego rodzinę a dokładniej to, co po niej zostało po serii dziwnych wypadków. Potem pojawiają się dwie zagadki do rozwiązania jedna to dziwny wydarzenie w dworze przyjaciółki królowej Arastenu kolejne to dziwny przypadek znikających w niewyjaśnionych okolicznościach ludzi.

W porównaniu do pierwszej części ta część ma trochę inną budowę. Tam głównie autorka skupiała się na zagadkach a pobocznym wątkiem była chęć wywołania wojny przez nieznanego osobnika. Tutaj jest odwrotnie dowiadujemy się również, że nazywa się on Naor. Dokładniej przybrał takie imię, bo tak nazywał się bohater legend, który przez wywołanie wojny pragnął pokoju. Dowiadujemy się również, że porucznik nie jest przypadkowym bohaterem. Jego ojciec i tajemniczy mag mają powiązane ze sobą losy. Akcja w tej części pędzi jak koń wyścigowy.

Jak zauważyliście kilka wątków zostaje tu wyjaśnionych m. in. dowiadujemy się, co nieco o dość tajemniczym w poprzedniej części poruczniku jak i mamy już świadomość, kto mniej więcej zagraża państwu. Widzimy tu też ewolucję wewnętrzną bohaterów i tego, co jest między nimi. Porucznik Laurinne dojrzewa staje się bardziej odpowiedzialny, bardziej męski, asertywny można powiedzieć, że współpracując z Flossią staje się jak dobry miecz im dłużej się go kuje tym będzie twardszy. Przestają na niego działać jej przygryzki, sam wpada na wiele dobrych pomysłów staje się całkowicie inna osobą niż tą, którą znamy z pierwszego tomu. Panna Naren też powoli się zmienia staje się bardziej czuła, spogląda na niego trochę innym okiem zauważa to, czego wcześniej nie widziała. Nawet ich układ zmienia trochę podłoże, ale nie powiem, w jaki sposób. Obie postacie stają się przyjemniejsze w odbiorze.

Obu części nie powinno się rozdzielać są ze sobą bardzo związane zwłaszcza, że pierwszy rozdział w tym tomie to tak naprawdę czternasty, czyli kontynuacja tamtej książki. Nie powinno się również ich czytać w zbyt dużym odstępie czasu, bo wiele wątków jest ze sobą związanych albo połączonych nawet bohaterowie znani tam tutaj też się pojawiają. Za przykład podam Garresza, dzięki któremu Flo robi wielki krok przy rozwiązaniu ostatecznej zagadki.

Wszystko jednak zostało napisane tym samym przyjemnym w odbiorze językiem. Autorka tworząc historie z małych opowiadań utrzymuje czytelnika w napięciu. Nawet ostateczna zagadka jest tak pogmatwana, że nawet czytając ją dokładnie dopiero na końcu dowiedziałem się, kto jest tym Naorem. Bardzo mi się to podobało. Książka świetnie trzyma w napięciu i każda stronę czyta się z przyjemnością i ciekawością, co znajdziemy w następnym rozdziale.

„Mag niezależny Flossia Naren” to wspaniała książka łącząca w sobie najlepsze cechy kryminału i książki przygodowej. Autorka potrafi zachwycić i zaskoczyć. Nie przeszkadza mi również podobieństwo jej bohaterki do Wolhy Rednej alias W.Rednej, która spotykamy u Olgi Gromyko, ponieważ Kira Izmajłowa swoim lekkim piórem stworzyła cos wspaniałego. Żałuję jednak, że to już koniec, ponieważ bohaterka ta potencjał i chętnie bym ja spotkał nawet w zwykłym zbiorze opowiadań. Przyzwyczaiłem się do bohaterów i mam szczerą nadzieje, że kiedyś znowu ich spotkam. Polecam tą książkę każdemu wielbicielowi gatunku, to fantastyka pełną gębą że się tak wyrażę. Moja ocena to 5/5.

Tytuł:    Mag niezależny Flossia Naren. Część II
Tytuł oryginalny:    Случай из практики
Data wydania:    29 lipca 2011
Autor:    Kira Izmajłowa
Przekład:    Marina Makarevskaya
Wydawca:    Fabryka Słów
Cykl:    Mag niezależny Flossia Naren
ISBN:    978-83-7574-310-4
Format:    608s. 125×195mm
Cena:    45,90

Drogi czytelniku zanim skomentujesz zapoznaj się z niniejszymi punktami.
1. Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do waszych blogów.
2. Pisanie recenzji trochę zajmuję więc byłoby miło gdyby nie pojawiały się komentarze w stylu "Fajna recenzja. Zapraszam do mnie."
3. Nie musicie mnie zapraszać do siebie. Jeżeli w profilu na bloggerze jest adres do Waszego bloga na pewno Was odwiedzę.
4. Ostrzegam, iż wszelakie treści wulgarne bądź obraźliwe będą usuwane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...